piątek, 25 lutego 2011

Niezapomniany!?



Dzień


Nie ważny jest płynący czas
Nie ważny jest numer dnia
Czy to zegar południe wskazuje
Czy też księżyc zmrok koloruje
Kiedy rano świat się budzi
Kiedy tylko cisza nocą gra
Kazdym razem gdy nadchodzi

Każdym śmiechem powitany
Każdym uczuciem obdarowany
Każdym krzykiem pogoniony
Każdą chwilą zauroczony
Każdą łzą zakończony
Będzie piękny i subtelny
Będzie dziki i namietny
Zaskakujący czy czarujący


NIEZAPOMNIANY!
Taki i jeszcze piękniejszy niech będzie każdy Twój dzień. Niech zawsze słońce świeci Ci w sercu. Niech wszyscy widzą jaka jesteś naprawdę. Niech wszyscy patrzą na Ciebie z podziwem i zadumą. Dąż do osiągnięcia jak najwyższych celów i spełnienia najskrytszych marzeń.
Niech do tego wsyztskiego nie zabraknie Ci nigdy zapału, chęci, zdrowia i partnera :) bo milej idzie się przez życie z kimś obok siebie. A on niech będzie księciem na białym koniu :)
Love you,
me
:)
PS. Siostra- to dla Ciebie w tym szzcególnym dniu :) Najlepszego Martuś!

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Odejdź

Nie wiem co myślisz, ani gdzie jesteś
Nie wiem co robisz, ani co powiesz
Nie chcę cię spotkać, ani zobaczyć
Nie chcę usłyszeć twych słów szeptem
Nie chcę byś do mnie machał
Nie chcę byś się do mnie uśmiechał
Nie chcę widzieć twych błękitnych oczu
Nie chcę słyszeć twego barwnego głosu
Chcę przestać żyć nadzieją, obłudą
Chcę wreszcie nie myśleć, być wolną
Chcę widzieć w kimś kogoś, nie pustkę
Chce nauczyć się pragnienia, odwagi
Chcę czuć się potrzebna i pewna
Chcę zapomnieć o tobie, o myślach
Wiedz że jest to nie lada łatwe
Wiedz że sam mi nie pomożesz
Wiedz że naprawdę tego pragnę
Wiedz że to wszystko było prawdą
że to wszystko nie kłamane
Pozwól więc że będę zła i zimna
Pozwól więc że się nie odezwę słowem
Pozwól mi tego wszystkiego dokonać
Wybacz jeśli zrobie coś nie tak
Wybacz jeśli naglę gdzieś ucieknę
Wybacz me sotatnie spełnienie marzeń
...

6.12.2010
~ emrotka

środa, 29 września 2010

Anioł Przeklęty

Wracaj, wracaj do piekła o przeklęty!
Rozwiąż swe sidła i nie łap zagionionych
Daj im się błąkać, daj im szukać
Wypuść na wolność, nie wab jak ćmy
Odpuść próźne słowa, upatrzone gesty
Nie łudź już niewinnym uśmiechem
Nie patrz błękitnym błyszczącym spojrzeniem
Odejdź po cichu, nie twój czas teraz
Wróć do piekła aniele przeklęty!
Nie krocz wśród tych samych ścieżek
Bo głupia odwracam wciąż wzrok
Modląc się by napotkać twój
Odejdź! To już nie życie- to zwykła gra
Bawisz się marionetką, kukłą w swym ręku
Wbijasz szpilkę pierw delikatnie
Ranisz prawie niezauważalnie
Zrób to porządnie, nie nieporadnie
Pozwól odetchnąć, pozwól zapomnieć
Wróć do piekła, wróć o przeklęty!

Warszawa, 28 września 2010

piątek, 9 kwietnia 2010

i wszystko od początku

oto moje najnowsze, najświeższe dzieło, uwaga jeszcze parzy :P

Już wszystko było w porządku
Już nic nie nie męczyło
Już myśli w sobie stłumiłam
Już dystansu nabrałam
Już prawie zapomniałam i
Już poddać się chciałam
Lecz nagle, zwariowałam!
Ochoty na nowo nabrałam
Nadzieję w sobie rozgrzebałam
Ponownie się w nim zakochałam!
Koło znów się zatoczyło ...
Wszystko od początku się zaczęło!
Znów hormony mi buzują
Znów mi radość towarzyszy
Znów się śmieje mysz do sera
Znów jest uśmiech bez powodu

To na dobre nie wychodzi
Już mi się nie dobrze robi

9 kwietnia 2010

Bardzo podobają mi się te dwa ostatnie komentarze, szkoda tylko że nie wiem kto je napisał :(

"Pamiętaj, że nasz uśmiech może podnieść innych na duchu, rozweselić, rozgrzać zimne serce. Nasze życie może przynieść światło, ciepło, taniec i śpiew. Nasze cenne życie może wszystko, może przynieść pokój." autor nieznany


PS. Co mam dać na konkurs? mam czas do poniedziałku :/

piątek, 18 grudnia 2009

ciąg dalszy o panu M. :)

o M. :* 2

Jasne ciemne i radosne
Błyszczące pełne i niebieskie
Skrywające głębię oceanu
Kryjące magię niepojętą
Zalewają swym urokiem
Moje całe małe wnętrze
Umysł mi paraliżują
Każdą myśl nachodzą
Do każdej wizji wchodzą
Uroczego ich widoku
Pozbyć się nie mogę
Tylko czekać mi zostaje
Chwili kolejnego spotkania


o M. :* 3

Do snu się układam
Oczy powoli zamykam
Zmęczone dniem powieki
Bezwładnie w dół opadają
Próbuję z tym walczyć
Lecz się poddaję
Chorągiewkę białą
Do góry podnoszę
Wymachując nią-przegrywam
Lecz czuję się zwycięsko
Tyś mą nocną marą
Tyś co mym westchnieniem
Pokazujesz swój uśmiech
Radość z niego promienieje
A mi tylko pozostaje
Czekać kolejnego spotkania
środa, 16.12.09


czwartek, 10 grudnia 2009

o M. :*

o M. :*

W głowie jedno imię szumi
Przed oczami jeden obraz widzę
W snach do mnie przychodzisz
W snach pytania ci zadaję
Odpowiadasz, tak cicho, spokojnie
Mi wciąż jest mało, oczy zamykam
Na spotkanie z tobą czekam
Nie jesteś nocną marą
Spotkać cię na jawie mogę
Już widziałam przez dni kilka
Lecz dziś znowu cię spotkałam
Szliśmy razem fragment drogi
Później każdy w swoją stronę
Na tym filmu dzisiejszego taśma
Niestety się urwała
teraz tylko w mojej głowie
Uschnięte wspomnienia się zbierają

Warszawa, 8 grudnia 2009

PS. M. poprzedni i teraźniejszy to dwie inne osoby!

czwartek, 26 listopada 2009


Czemu?

W pobliżu moim ciebie nie widzę
Gdy łzy uraniam nie ty je ocierasz
Kiedy się śmieję nie tyś jest odbiorcą
Ciebie tu nie ma, nie wiem gdzie jesteś
Czemu nie ty mnie pocieszasz?
Czemu nie tyś mą radością?
Czemu nie tobie me sny powierzam?
Czemu? Odpowiedz mi! Czemu?
Czemu nie ty moją uciechą?
Czemu nie tyś mą podporą?
Czemu nie podasz mi ręki?
Czemu nie powiesz,
Słówek choć kilka?
Czemu nie przyciągniesz mnie do siebie?
Czemu nie weźmiesz mnie do siebie?
Czemu pozostawiasz mnie z nadzieją?
Odpowiedz mi! czemu?

wawa, 25.11.2009

środa, 4 listopada 2009

***

Jeden gdzies w drodze się zagubił :P

Ilekroć w nie patrzę
Widzę głębię niepojętą
Wtem niepokój mną wstrząsa
Czy w niej się nie zgubie
Choć nadzieja mnie oplata
Choć cel przed oczami widzę
Choć chęci mam nie małe
Nie mogę, odwracam głowę
Nie patrzę już w ich stronę
Jeszcze jeden raz chcę spojrzeć
Jeden raz w głębi się zatopić
Zalana falą pożądania
Podejmuję szaleńczą decyzję...

dla M.

środa, 23 września 2009

świat jest pelen wrażeń

świat jest pełen wrażeń

świat- życie i natura
piękne drzewa i jeziora
piękne kwiaty, góry, lasy
tchnienie wiatru
krople deszczu
łzy i lament pełnych oczu
śmiech i radość pewnej twarzy
jakieś ciepło prosto z serca
jakiś uścisk chłodnych dłoni
para ramion wciąż otwarta
cierpliwie czekająca gościa
para oczy wciąż wpatrzona
w jeden punt od wielu lat
jedno serce wciąż bijące
jedna dusza słowem tchniona
jedno życie, jedna próba
jeden urok i zaklęcie jedno
słów kilka i uczuć gromada
wszystko się w jedność układa
ten świat to tajemnica i zagadka
ten świat wrażeń i emocji pełen
ten świat to mego środka szlak

Dwóm super osobom:
najlepszej siostrze na świecie i pewnej kochanej fance :)
DZIĘKI :*

wawa, 22.09.09

piątek, 11 września 2009

białe puszyste piórka :)

Puszyste piórka ze skrzydeł anioła
Bezwładnie spadają sobie z nieba
Jedno za drugim w dół
Lecz na ziemi żadne nie ląduje
Gdy podnoszę w górę swe oczy
Widzę jak wiatr je rozwiewa
W każdym miejscu
W każdej chwili
Znajduje się choć jedno
Stoję bez ruchu
Oczu oderwać nie mogę
I dziwię się że inni
Przechodzą obok obojętnie

2 września 2009

niedziela, 30 sierpnia 2009

skrzydełka aniołka

Skrzydełka aniołka

W białych skrzydełkach
Pewnego aniołka
Mam własne schronienie
I możliwość rozwoju
One mnie osłaniają
A on mi pomaga
W tarapatach ratuje
Z oprsji wyciąga
Mym smutkiem się smci
Radością zachwyca
Raz myśl mi podrzucił
Co drogę do celu pokazuje
Słyszę od niego:
"Wszywstko jest możliwe
Jeśli bardzo czegoś pragniesz"

30.08.2009 Liśnik Duży :) :) :)

PS. dzięki :)

wtorek, 4 sierpnia 2009

ROZMOWA

To nie wiersz
To nie opowieść
To zwyczajna
ROZMOWA

- Za czym tęsknisz?
- Za miłością.
- Jaka była?
- Nie było jej w ogóle.
-Więc za czym tęsknisz?
- Za dotykiem.
- Czyim?
- Nie wiem. ... Takiego jednego.
- A znasz go?
-Raczej nie.
- A znasz jakiegoś?
- Nie znam...
- Czego byś chciała?
- Ciepła.
- A co poczuć?
- To coś.
- A przez co?
- Przez pocałunek.
- Jaki ma być?
- Wymarzony.

4 sierpnia 2009

wtorek, 7 lipca 2009

przyjaźń jest jak kwiat, gdy się go nie pielęgnuje więdnie

Stoi u mnie na parapecie
Piękny, uroczy, aż dech zarywa
Podlewać go trzeba
Nie co dzień lecz często
Czasem ziemi dosypać
Czasem listki ciut przyciąć
Nie można pracy przerywać
Bo jak go nie podleję
Bo jak go zostawię
To się odwróci i zwiędnie
Trzeba pielęgnować
By urody nie stracił
Zastanawiam się czasem
Co jeszcze mogę zrobić
By rósł silny i zdrowy
Piękny i kolorowy
By powoli rozkwitał
Ale nigdy nie przekwitał

7.07.09 22.24

sobota, 6 czerwca 2009

sfera marzeń

Miały być dwa i do końca tygodnia, ale nie wyszło. Jest jeden ale nowy, najnowszy :)

Na opak

Sfera marzeń już nie dla mnie
Wielka brama jest zamknięta
Elfy, wiedźmy i amory
Wszystko czai się za rogiem
Lecz ich dotknąć już nie mogę
Magia koniczyny czterolistnej
Prysła jakoś tuż za progiem
Tylko płakać pozostało
I użalać się nad sobą
Nie ma śmiechu i radości
Nie ma promienności słońca
Smutek, lament, płacz i łkanie
Tyle tylko pozostaje
Jak nie dajesz mi dotyku
I czułości twej nie czuję
Sfera pragnień jest nie dla mnie
Wielka brama jest zamknięta

05.06.09
siostrzyczce za wczoraj :) (tzn. za czwartek :P)

PS. Ten wiersz wbrew pozorom nie ma wydźwięku pesymistycznego, smutnego!! Jak to? Nie powiem :D Trzeba na wszystko zwrócić uwagę :)

poniedziałek, 25 maja 2009

Żeby nie było że nic nie piszę i że nie aktualizuję

Chcę uciec i zapomnieć
Schować myśli gdzieś na dnie
Nie słyszeć twych głuchych szeptów
Nie widzieć iskry oczu
Gorzki smak słodkich słów
Wciąż w mych uszach jeszcze brzmi
Nie mogę powstrzymać potoku łez
Nie potrafię odmówić choć wiem
To wszystko jest grą, igraszką
Która skończy się gdy oczy otworzę

Chcę znów cię zobaczyć
Poczuć ciepło twej bliskości
Słyszeć ponownie stłumione szepty
Widzieć iskry radości w oczach
Siedząc obok jeszcze raz
Wsłuchać się w rytm pieśni
I tak mając chwile tylko dla siebie
Niech nam zapłonie nowy płomień

do końca tygodnia pojawią się jeszcze dwa

poniedziałek, 9 marca 2009

po raz pierwszy

dziś coś z archiwum będzie, ale nie tylko ;) coś co stworzyłam dość niedawno też chciałabym tu zamieścić ;)


Zjawiasz się w jednym momencie
I zostajesz na dłużej
Stoisz i idziesz po tej wąskiej
Ścieżce, zastanawiam się
Czy kogoś śledzisz, prowadzisz
A może pilnujesz?
Jesteś jak cień i jak słońce
Jak delikatny wiatr i subtelny
Deszcz wiosenny, jednak
Wciąż dręczy mnie pytanie
Co za szczęśliwe losy
Postawiły cię tu na tej drodze?

emrotka ;)

a z archiwum to tak od początku tych lepszych, może kiedyś wstawię początki początków ;)

Skarb

Wiatr wesoło trzepoce skrzydłami
Nutki fantazji rozchodzą się powoli
Drzewa kołyszą swymi ramionami
Dziecko z uśmiechem skacze pośród nich
Radosne okrzyki dobiegają zewsząd
Napotkany cichy głos, zbłąkany wzrok
To on! To ten!
Jest już przy mnie
I nigdy nie opuści
Bo ukryty w miejscu, gdzie
Gdzie nikt go skraść nie może.
27 kwietnia 2008 Bażantarnia




sobota, 7 marca 2009

fałszywe marzenia

no to od początku :) to będzie blog z moją twórczością, nie jest ona najlepsza, jednak staram się ją udoskonalać :)
co do nazwy "fałszywe marzenia" to chodzi o to że marzenia zawsze są kojarzone jako coś niewinnego, pięknego, spokojnego, a tak naprawdę nie muszą wcale takie być... nie muszą być subtelne i łagodne... to tak jak poezja postrzegana jest jako coś pięknego, a to przecież nic... po prostu czyjaś wizja na świat, chęć ukrycia słów za słowami "Za słowami kryją się inne słowa" z jednej strony to niesamowity dar talent a z drugiej strony zwykła zwyczajność bo w końcu każdy może... :)
ale żeby nie było przyrostu formy nad treścią to mam coś do lektury :)

Kiedy kwiaty rosną i wiśnie kwitną
Kiedy na niebie zza mgły się wyłania
I blaskiem swym rozjaśnia mrok
Kiedy rozsiewa wśród nas swą moc
Marzeń, pragnień i radości czar
Na swej ścieżce zawsze miej
Trzymaj szczelnie w małej sakwie
Krystalicznie magiczny pył
Staraj się iść z nim dalej
I z szczerym blaskiem w oczach

onee-san imouto


Spod ciężkiej zasłony
Tylko kilka promieni się przebija
W odbiciu na jeziorze
Widać, że choć mgłą spowity
Ma czar magiczny
Otwierając nań swe okna
Wpuszczając blask do środka
Można otrzymać dar niezwykły
Przenikliwy dźwięk wiatru
Przeszywający szkarłatne wnętrze
Pozwoli mu zatrzymać go na zawsze

Mojej onee-chan :*